Antoni Łukasiewicz w szpitalu!
W zeszłym tygodniu w czasie treningu pomocnik Śląska zderzył się z Przemysławem Kaźmierczakiem, w efekcie czego na jego nodze pojawił się krwiak. Stłuczenie było bolesne, dlatego zawodnik nie pojechał na mecz z Cracovią. Wydawało się to niegroźne, jednak krwiak zamiast zmniejszać się, dalej się powiększał. Jarosław Szandrocho proponował piłkarzowi zastosowanie pijawek, jednak zawodnik nie skorzystał. Ostatecznie zdecydowano, by usunąć krwiak metodą zabiegową w szpitalu! Dzisiaj piłkarz ma opuścić placówkę, jednak minie trochę czasu, zanim będzie mógł normalnie trenować. źródło: Fakt
