Arka Nowa Sól - Śląsk (środa, 17:00)
Widać zatem, że drużyny z czołówki umiały sobie z Arką poradzić. Trzeba jednak przyznać, że mecze te były zacięte. Nowosolanie pokazali, że potrafią zrobić psikusa faworytowi i wywieźli remis z Radzionkowa. Beniaminek radzi sobie w III lidze całkiem nieźle i po 28 meczach zajmuje 10 pozycję w tabeli. Jednak nie może być pewny swojego bytu w przyszłym sezonie na trzeciologowym froncie, bowiem do IV ligo może spaść aż 6 drużyn! Wszystko za sprawą baraży, w których zanosi się, że będą grały aż 3 zespoły ze Śląska i jeśli przegrają trzeba będzie zrobić dla nich miejsce w III lidze. Przypomnijmy, że jesienią Śląsk na stadionie przy ul. Oporowskiej wygrał aż 7:0. Cztery gole ustrzelił Wielgus, dwie Kosztowniak, a jedna dorzucił Ostrowski. Wtedy jednak wrocławianie zaprezentowali fenomenalną skuteczność i większość strzałów kończyła się zdobyciem bramki. Z pewnością w środę wynik ten się nie powtórzy. Dla gospodarzy będzie to pożegnanie z własnymi kibicami w tym sezonie i będą chcieli pozostawić fanom dobre wrażenie. Kibicom Śląska wystarczy skromne zwycięstwo WKSu 1:0, by móc otwierać szampany. Czy już w środę poznamy zwycięzcę gr.3 III ligi?
źródło: własne
