Artur Brzozowski rozmawia z trenerem Kowalskim
Grzegorz Kowalski: Z jednej strony to wygodne, gdy się jest za plecami lidera, a równocześnie to niesłychanie stresująca sytuacja. Bo przecież Sosnowiec cały czas wygrywa, nawet te najtrudniejsze pojedynki, i w jakiś sposób może to deprymująco wpływać na moich zawodników, którzy myślą sobie: "gonimy ich, gonimy i nic z tego". Naprawdę wolałbym być już liderem. Mam takie wewnętrzne przekonanie, że w jakimś sensie zasługujemy na to pierwsze miejsce, ale jednak cały czas jesteśmy za Sosnowcem. [cały wywiad]
źródło: gazeta.pl
