Atak z flanki: NIE dla korupcji ?

Święto futbolu, jakim powinien być finał pucharu piłkarskiej ligi, zostało w środę zepsute przez pokazową akcję każącej ręki sprawiedliwości. Co z tego, że Jacek B. codziennie przebywał we Wrocławiu? Lepiej zapewnić mu kilkugodzinną podróż radiowozem z Wodzisławia Śląskiego, sprzyjającą przemyśleniom. Dwóch piłkarzy, którzy prosto z szatni, zamiast do domów, udało się w asyście funkcjonariuszy do Wrocławia, to świetny materiał medialny, który przyćmił w mediach sam mecz i dodał łyżkę dziegciu do beczki miodu u zwycięzców. Czy cała operacja musiała mieć taki przebieg? Zapewne nie, jednak walczący z korupcją w polskim futbolu pokazali, że zatrzymanym można zostać w każdym miejscu o każdej porze.


 

Okazało się, że w sumie w krótkim okresie czasu zatrzymano cztery osoby, a wszystkich łączy wspólna przeszłość w Górniku Polkowice. Cały kwartet obecnie zarabia (-ł) na życie w innych klubach, jednak władze jednego z nich w tym towarzystwie szczególnie się wyróżniają. Wiele osób zapomina, że istnieje zasada domniemania niewinności i dopóki podejrzany nie zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu jest niewinny, jednakże wobec całej olbrzymiej skali korupcji w polski futbolu ujawnionej przez wrocławską prokuraturę, chowanie głowy w piasek przez zarządzających niektórymi klubami, budzi niesmak.

Jeszcze w czwartek Ireneusz A. był przesłuchiwany w prokuraturze, usłyszał zarzuty wręczania łapówek sędziom i obserwatorom PZPN w sezonach 2003/2004 oraz 2004/2005 i – uwaga – PRZYZNAŁ SIĘ DO WINY. Natomiast w piątek, jak gdyby nigdy nic futbolista Adamski wybiegł na murawę w Gdyni i cieszył się z całym zespołem Ruchu ze zwycięstwa nad Arką! Na tym tle wzorcowo wypada postępowanie Śląska Wrocław. Podobnie jak we wcześniejszym przypadku Zbigniewa W., który obecnie też bez problemów kopie dalej profesjonalnie piłkę - w Ślęzie Wrocław, władze szybko zawiesiły Jacka B. w prawach zawodnika, a natychmiast po opuszczeniu przez niego prokuratury rozwiązano z zawodnikiem kontrakt. Władze WKS-u pokazują, że korupcji nie pobłażają i nie chcą mieć z nią wspólnego.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.