Awantura w szatni Śląska

Po meczu Śląska z Zawiszą doszło do bójki w szatni wrocławian. Porażka z beniaminkiem doprowadziła do nerwowej atmosfery. Najbardziej wściekły był Rafał Gikiewicz, który obwiniał i wulgarnie wyzywał innych piłkarzy za słabą grę. Próba załagodzenia sytuacji przez masażystę Jarosława Szandrocho tylko podkręciła atmosferę. Emocji nie opanował Przemysław Kaźmierczak, który uderzył Gikiewicz w twarz. Na szczęście pozostałym zawodnikom udało się po chwili opanować pomocnika WKS-u.


 

Ani Przemysław Kaźmierczak ani Gikiewicz nie chcą komentować tej sprawy argumentując, że takie sytuacje to sprawa wewnętrzna zespołu. - Teraz w Śląsku jest tymczasowy prezes, więc czekam na nowego szefa, który ma zostać nominowany w połowie listopada. O pewnych rzeczach będę chciał porozmawiać z nowym prezesem - dodaje bramkarz Śląska.

źródło: wroclaw.sport.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.