Barylski: Wygrała drużyna bardziej skuteczna i waleczna

Paweł Barylski: Bardzo dziękuję kibicom, że licznie się stawili na stadionie. Mam nadzieję, że w każdym meczu będziemy powoli co raz bardziej zapełniać ten obiekt. Spotkały się dwa zespoły, które preferują ofensywny styl gry i było to dzisiaj widoczne, bo każda drużyna stworzyła sobie kilka okazji do zdobycia bramki. W mojej ocenie wygrała drużyna, która była dzisiaj bardziej skuteczna. Byliśmy też bardziej zdeterminowani, bo w sytuacjach, kiedy Lech nam zagrażał, zawodnicy grali bardzo walecznie, żeby przynajmniej w jakimś stopniu przeszkodzić zawodnikowi, który znalazł się dogodnej sytuacji.


 

Proszę powiedzieć, jak się pan czuł w roli pierwszego szkoleniowca?
Zawsze tak jest, że mecz rozpoczyna się od pierwszego dnia po skończonym ostatnim pojedynku. Samo spotkanie to już jest kwintesencja tego wszystkiego, co zrobiliśmy w trakcie tygodnia, podczas treningów i analiz. Trener Levy miał nad tym całkowitą pieczę, zabrakło go tylko na ławce. Oczywiście zawsze to jest problem, bo kiedy brakuje szefa, organizacja zawsze trochę inaczej funkcjonuje. Poradziliśmy sobie i najważniejsze, że osiągnęliśmy cel.

Czy pan widzi Hołotę dłużej na skrzydle?
To jest jeszcze młody i bardzo uniwersalny piłkarz. Częściej grał w środku pola do tej pory, ale w tym wieku np. Mirosław Szymkowiak kiedyś grał na wielu pozycjach, dzięki temu w konsekwencji stał się lepszym piłkarzem. Uniwersalność zawodników jest teraz w cenie.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.