Bejger: Najlepiej czuję się na środku
Jak dziś byś siebie sformatował? Sytuacja wymagała od ciebie gry na wahadle, jak się z tym czujesz?
Opcja grania na wahadle nie jest do końca mi obca. W Manchesterze United grałem na prawej obronie, a to podobne pozycje. Najlepiej czuję się jednak na środku obrony, na tym pół-prawym środku obrony. Jeśli jednak trener chce wystawić mnie na wahadle, to nie mam z tym problemu.
Masz wrażenie, że trener wybiera cię na prawe wahadło, gdy chce wariant bardziej defensywny?
Lubie się podłączać do przodu z piłką. Ta pozycja nie jest mi obca. Czy jestem bardziej defensywny? Myślę, że nie, bo gdybyśmy wyszli na Górnika Łęczna bardziej defensywnie, to byłoby to głupotą. Chcieliśmy wygrać ten mecz, nie udało się i koncentrujemy się na Piaście.
Skupiasz się na kimś w Piaście?
Nie grałem jeszcze z Piastem, nie miałem przedstawionej analizy tego przeciwnika. Mam tam jednak kolegę z kadry i liczę na to, że zobaczymy się na boisku.
Miałeś trudny początek w związku z kontuzją w meczu ze Stalą, spodziewałeś się powołania do kadry?
Ta kontuzja zaczęła się jeszcze w tamtym sezonie. Było zgrupowanie, pojechałem na kadrę i nie mogłem trenować, bo bolało mnie kolano. Trener Stolarczyk powiedział, że jeśli będę grał, to będzie na mnie liczył.