Bergier: Nie uważam, że byliśmy dużo gorsi
fot.: Rafał Sawicki
To był trzeci mecz po pandemii, w którym trener pozwolił mu się pokazać w ostatnich dziesięciu minutach. Sebastian Bergier bardzo powoli zbiera swoje ekstraklasowe doświadczenie. Przeciwko Legii Warszawa przyjął pięć podań, starał się być dokładny, kiedy posyłał piłkę w kierunku kolegów, na swoją korzyść zapisał tylko jeden z pięciu pojedynków. Co młodzieżowiec Śląska Wrocław miał do powiedzenia po niedzielnym pojedynku?
Sebastian Bergier: Na pewno to bardzo ważne dla każdego młodego zawodnika, aby pojawiać się na boiskach Ekstraklasy, tym bardziej w takich spotkaniach. Każda minuta jest cenna. Mam wrażenie, że spotkanie było wyrównane, dopiero gdy otrzymaliśmy drugi cios, było nam coraz ciężej. Zwłaszcza że graliśmy też później w dziesięciu. Z jednej strony nie jest łatwo, by wchodzić w takim momencie na boisko, ale z drugiej można starać się grać odważniej, próbować pokazać się z dobrej strony.
Myślę, że nasze błędy sprawiły, że tak ułożył się ten mecz. Nie uważam, że byliśmy dużo gorsi, Legia także momentami musiała się cofać i oddawać nam pole. Umieli wykorzystać nasze błędy.
źródło: slaskwroclaw.pl
