Bez bramek z Miedzią

Trampkarze (LDT) i młodzicy (LDM) Śląska dwukrotnie bezbramkowo zrfemisowali z Miedzią Legnica (dwukrotnym zwycięzcą rozgrywek).


 

Trampkarze Miedzi przyjechali do Wrocławia już jako mistrz LDT, lecz chcieli za wszelką cenę zrewanżować się naszym piłkarzom za jesienny mecz, w którym to Śląsk pokonał Legniczan 4:1 na ich boisku. Dzisiaj z gry więcej miał Śląsk, jednak to Miedź miała dogodniejsze okazje do strzelenia złotej bramki, na szczęście świetnie dysponowany był bramkarz Wrocławian i mecz zakończył się podziałem punktów.
Skład: Zajączewski- Żelazny, Milejski, Teodorowicz, Szemis (Śniatała)- Flendrich, Lis, Szymkowiak, Bartków- Szkoda (Przybylski), Mikołajczyk
W meczu na szczycie Dolnośląskiej Ligi Młodzików wicelider Śląsk zremisował z liderem Miedzią Legnica 0:0. Śląsk pogubił ostatnio punkty i ten mecz nie miał już znaczenia dla mistrzostwa ligi. Te zapewnione już miała Miedzianka. W meczach zaległych rozegranych w tygodniu ( wtorek: zwycięstwo w Świdnicy z Polonią/ Spartą 4:1, czwartek: zwycięstwo w Ząbkowicach z Orłem 6:1) Śląsk odzyskał najwyraźniej formę i można było liczyć na dobry wynik w tym prestiżowym meczu. Miedź do dziś była niepokonana i nie straciła bramki na wyjeździe. I tak pozostało. Po meczu walki, gdzie swoje sytuacje bramkowe miały obie drużyny padł remis 0:0. Śląskowi do wicemistrzostwa brakuje 1 zwycięstwo w 2 pozostałych meczach. Skład Śląska: Kornel Sagan - Rafał Mikła(c), Wojtek Maciński , Mariusz Szpyra (Maciek Badel) - Kamil Mankiewicz, Maks Dawidow (Aleks Tomkowiak),Konrad Omieljaniuk, Daniel Łuczak - Kornel Góralski, Patryk Zagórowicz

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.