Biliński raczej za drogi dla Śląska

Choć władze WKS-u bardzo się starają podpisać umowę ze swoim wychowankiem, ten raczej nie trafi z powrotem do Wrocławia. W Śląsku są w stanie zaoferować mu pieniądze podobnych do tych, które otrzymywał Marco Paixao (10 tys. euro miesięcznie). Napastnik chciałby jednak zarabiać jeszcze więcej, a ponadto dostać pieniądze za podpis pod kontraktem.


 

Do związania się ze Śląskiem Bilińskiego namawiał telefonicznie trener Tadeusz Pawłowski. Największe szanse z polskich klubów na pozyskanie zawodnika ma Lechia Gdańsk.

źródło: przegladsportowy.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.