Biliński z chęcią wróci do Śląska
Kamil Biliński, wychowanek Śląska Wrocław, coraz lepiej radzi sobie za litewskim Žalgirisie Wilno. W obecnym sezonie wraz ze swoją drużyną wywalczył puchar oraz superpuchar Litwy. Zespół z Litwy jest liderem ligowej tabeli i ma spore szanse na zdobycie mistrzostwa kraju. Biliński ma już na koncie 12 bramek w tym sezonie (na Litwie gra się systemem wiosna-jesień). - Powiem szczerze, że nie ma praktycznie żadnej różnicy miedzy tymi systemami. Jedyny pozytyw jest taki, że do eliminacji Ligi Europy podejdziemy bezpośrednio z rozgrywek ligowych, a nie prosto z obozu - twierdzi napastnik. Jego kontrakt z obecnym klubem traci ważność wraz z końcem listopada. Zawodnik chciałby kontynuować karierę w innej lidze. - Śląsk jest moim klubem macierzystym, w nim dostałem pierwszą okazją do pokazania się w polskiej piłce. Mam do tego klubu wielki sentyment i nie wykluczam, że kiedyś wrócę do Wrocławia - mówi Biliński. Chcielibyście tego piłkarza ponownie w WKS-ie? źródło: takdlakadry.pl / 90minut.pl
