Bolesny problem Lukasa Droppy


Lukas Droppa w meczu z MKS Oława zagrał tylko w I połowie. Z powodu bólu pleców nie dał rady wystąpić w drugiej części spotkania. Nieznana jest dokładna przyczyna problemu, przez co ciężko jednocześnie określić kiedy zniknie. W klubie nie wierzą w spiskową teorię niektórych kibiców dotyczącą zbliżenia się Czecha do rozegrania minimum meczów, pozwalającego na automatyczne przedłużenie umowy.


 

Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca. - Nie należę do ludzi, którzy jak piłkarza boli, to od razu podejrzewają symulanctwo. Widziałem jak ciężko mu szło schylanie się, kiedy mu coś wypadło. Nie udaje - mówi na łamach "Przeglądu Sportowego" jedna z osób z klubu.

źródło: przegladsportowy.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.