Budowa wielkiego klubu trwa...
Józef Birka w wywiadzie dla Gazety Wyborczej przyznaje, że współpraca właścicieli Śląska przy zarządzaniu klubem jest bardzo dobra. Gorzej jednak mają się rozmowy pomiędzy ludźmi związanymi z Polsatem a firmą SMG, która reprezentuje spółkę Wrocław 2012 w rozmowach dotyczących wynajmu nowego stadionu. Józef Birka żałuje, że to nie Śląsk Wrocław odpowiedzialny jest za zarządzanie 40-tysięcznym obiektem. Nie wyklucza, że wrocławski klub będzie mógł zdobyć pewne zyski z wynajmu lóż biznesowych, ponieważ nie podpisano dotąd żadnych umów, a jedynie listy intencyjne. Szef Rady Nadzorczej WKS-u oczekuje obecnie wyliczeń szacunkowych dotyczących kwot, które może zarobić Śląsk na warunkach proponowanych przez firmę SMG. Operator obiektu twierdzi, że zgodzenie się na jego warunki gwarantuje większe zyski dla klubu w porównaniu z graniem przy ul. Oporowskiej. Józef Birka przypomina, że dochody z galerii handlowej miały zwiększyć budżet Śląska Wrocław, a nie być jego podstawą. Odpowiednio duże zyski ze stadionu są ważnym elementem budzetu. Sytuacja związana z budową galerii powinna wyjaśnić się do końca kwietnia, aby móc zakończyć inwestycję przed EURO 2012. Są szanse, że niedługo uda pozyskać się potrzebny kredyt. Gdy to się uda, dojdzie do kolejnego spotkania pomiędzy Rafałem Dutkiewiczem a Zygmuntem Solorzem-Żakiem.
źródło: gazeta.pl
