Cap w Śląsku; W czwartek testów c.d.
Na środę trener Ryszard Tarasiewicz zaplanował krótką gierkę, która była szansą na pokazanie się dla testowanych zawodników. Na Oporowską oprócz zapowiadanych graczy Motobi (Arkadiusz Półchłopek, Michał Wróbel, Michał Sudo ł) przyjechało także czterech Brazylijczyków ze stajni Antoniego Ptaka (Bernardo, Mosard, Huan i Leard), a wraz z nimi pojawił się także Edward Ptak. Cała ta siódemka wraz z Arkadiuszem Piechem oraz W. Kaczmarkiem, Ostrowskim (w trakcie meczu zastąpionym przez Szewczuka) i Wanem zmierzyła się w krótkiej grze (3x 15 minut) z drużyną Śląska w składzie: Janukiewicz – Wołczek, Sztylka, Wójcik, Rudolf – M. Gancarczyk, Socha, Dudek, Rosiński, J. Gancarczyk – Ulatowski. Było to jednak tylko nominalne ustawienie z jednym napastnikiem, bowiem Ulatwoskiego wspierali ze skrzydeł bracia Gancarczykowie, a ze środka Dudek. I właśnie to Marek Gancarczyk pierwszy trafił w tym meczu do siatki (w drugiej tercji). W trakcie gry na murawie pojawiali się także Ignasiak, K. Kaczamrek, Imeh, a tylko wokół murawy truchtał Petr Pokorny. – Byli dzisiaj inni do grania, nie było sensu w taką pogodę ryzykować jego występu – stwierdził Jarosław Szandorocho, masażysta Śląska. Prawdopodobnie Czech nie będzie także brany pod uwagę przy ustalaniu składu na sobotni mecz z Podbeskidziem. – Petr raczej nie zagra, za to niewykluczone, ze na murawę wybiegnie Dudek, a na mecz pojedzie także Ignasiak – poinformował Waldemar Tęsiorowski, II trener WKS-u. Wynik meczu ustalił w trzeciej tercji Mosard, jednak nawet mimo zdobycia bramki, ciężko mu będzie przekonać do siebie trenera Tarasiewicza. – Wszyscy testowani zostaną na czwartkowy trening, ale jeśli chodzi o Brazylijczyków, to chyba nie są to piłkarze takiego formatu, jakiego szukamy – stwierdził szkoleniowiec. Tymczasem wrocławianie wreszcie doszli do porozumienia z Zagłębiem Lubin i Vladimirem Capem i będzie on występować w Śląsku. Być może reakcja prezesa Pietryszyna i wysłany przez niego fax do PZPN, przyspieszył finalizację tych rozmów.
W czwartek Wydział Gier DZPN-u zajmie się arbitrażem w sprawie braci Gancarczyków .
