Celeban: Jedziemy po trzy punkty

Sprawy właścicielskie nie mają na nas żadnego wpływu. W swojej karierze miałem naprawdę wielu właścicieli klubów, w których grałem – szczególnie w Rumunii – i to nie wpywało na to, jak ja się prezentowałem na boisku. To co się dzieje w gabinetach, jest poza nami. My skupiamy się na grze i już w niedzielę chcemy odnieść pierwsze zwycięstwo. Zawodnik ma się skupić na trenowaniu, ma dać 100 procent dla klubu, w którym gra. To jest nasza rola. Nie chcę się więcej wypowiadać na ten temat. To, co się dzieje w klubie, ma zostać w klubie.


 

Kuba Wrąbel wrócił do nas mocniejszy. Widać to po treningach, Nabrał doświadczenia. Rozegrał praktycznie cały sezon w Olimpii Grudziądz, a to mu dało siłę mentalną. Kolejny ciekawe przeżycie to młodzieżowe mistrzostwa i ogromna presja, z którą musiał sobie poradzić. Jestem przekonany, że w przyszłości wpłynie to na niego pozytywnie. Jeśli chodzi o to, kto będzie numerem jeden, to już decyzja należy do trenera. O Kubę jestem spokojny.

Ko może zagrać w ataku? Nawet ja! Nastąpiła duża rewolucja w zespole, ale to już nie pierwszy raz. Okienko dopiero się zaczęło, na pewno jeszcze ktoś wzmocni zespół. Trzeba stawiać na młodzież, ale w drużynie muszą być też doświadczeni piłkarze, że młodsi mieli się od kogo uczyć. Nowi zawodnicy wzmocnili zespół. Widać jakość, a dodatkowym plusem jest to, że przepracowali z nami cały okres przed sezonem.

Ważne jest, żeby kadra była stabilna. To pokazuje przykład Jagiellonii, która na przestrzeni trzech lat miała praktycznie ten sam skład. W końcu przyszedł sukces, dlatego trzeba być cierpliwym i cały czas się rozwijać.

Przed meczem w lepszej sytuacji jest Arka, ponieważ gra u siebie. Mieliśmy jednak okazję oglądać mecz Arki w finale Superpucharu z Legią, więc mamy jakieś wnioski. Szacunek dla nich za zdobycie Superpucharu, ale my tam jedziemy po trzy punkty. Nie mam zamiaru grać o utrzymanie. Górna ósemka to minimum i nie ma co o tym dyskutować.

źródło: slaskwroclaw.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.