Celeban: Na dzień dobry dostałem gonga

Piotr "Gladiator" Celeban: Mamy remis, wydłużyliśmy passę spotkań bez porażki. Teraz chcemy ją podtrzymać z Lechem i liczę na zwycięstwo.


 

Karny dla Górnika? Marcin Robak się wywalił, poszedł na piłkę i jeśli dotknął ręką to na pewno nie było to celowo. Górnik nie miałby z tego okazji do gola, a w naszym przypadku, gdyby nie ręka obrońcy, ja zamykałem akcje i miałbym stuprocentową szansę. A że sędzia zdecydował się na tę wideoweryfikację dopiero po dluższym czasie? To szczęśliwie dla nas, czasami technologia pomaga, czasami przeszkadza. Dziś dopisało nam szczęście. Jednak my potrafimy grać lepiej i musimy grać lepiej.

Tak, grałem z opatrunkiem praktycznie cały mecz, bo na "dzień dobry" dostałem gonga. To chyba była jakaś 20 sekunda. Wiadomo, trzeba było uważać z górnymi piłkami, ale nie miałem np. ograniczonego pola widzenia, grając w opatrunku. Mam rozbity łuk brwiowy, sztab medyczny szybko mi go zaszył i grałem do końca. To nie jest ból, o tak. Na mecz z Lechem jestem gotowy!

źródło: slaskwroclaw.pl

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.