Cenny remis z wiceliderem

W dzisiejszym spotkaniu rozgrywanym awansem w ramach 16. Kolejki Młodej Ekstraklasy podopieczni Łukasza Becelli bezbramkowo zremisowali z rówieśnikami Jagiellonii Białystok.

Pierwszą ciekawą akcję spotkania rozpoczęli piłkarze WKS-u. Po sfaulowaniu Nowaka grę szybko wznowił Michalski, który oddał mocny strzał, jednak bramkarz gości pewnie chwycił futbolówkę. Groźnie w polu karnym Śląska zrobiło się po dziesięciu minutach gry, kiedy to piłkę 5m od bramki Miszczuka otrzymał Lewczuk – zawodnik gości na szczęście znalazł się na pozycji spalonej.


 

Kilka minut później szarżę prawą stroną rozpoczął Garyga. Pomocnik WKS-u dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie groźnie główkował Miazgowski jednak obrońcom Jagiellonii udało się wybić piłkę na rzut rożny. Nie wiele minut później Nowak świetnie obsłużył dalekim podaniem Michalskiego, jednak sędzia zasygnalizował niestety pozycję spaloną.

Przez kolejne kilkanaście minut piłka toczyła się głównie w środku pola. Obie drużyny rzadko potrafiły sobie wypracować dogodne sytuacje do zdobycia prowadzenia. Z pewnością godna odnotowania jest akcja gości z 32. minuty, kiedy to uderzenie Pawłowskiego z 10m zostało zablokowane, a dobitkę Essomby z linii pola karnego efektowne wybił Miszczuk. Po chwili ponownie strzelał Essomba, ale piłka po jego uderzeniu z 20m wylądowała kilka metrów obok bramki wrocławian.

Ostatnia groźna akcja I połowy należała do piłkarzy gości. Po dośrodkowaniu Lewczuka z prawej strony tuż przed bramką z piłką minął się Jan Pawłowski, a Ncube z z narożnika pola karnego trafił w boczną siatkę bramki WKS-u.

Trener gości w przerwie meczu zdecydował się na jedną zmianą. Wprowadził Piotra Murawskiego, który zastąpił Ncube.

Niewiele minut po rozpoczęciu II połowy spotkania piłkę przechwycił Miazgowski, który jednak zbyt długo zwlekał z podaniem do partnera i po chwili stracił piłkę na rzecz rywali. Jagiellonia odpowiedziała kontrą Essomby, który strzelał celnie, jednak Miszczuk zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

W 59. minucie żółtą kartką został ukarany Józefiak, który w brzydki sposób sfaulował Jacka Bąka przerywając przy tym jego szarżę na prawym skrzydle. Po chwili ostry strzał z rzutu wolnego oddał Abramowicz, jednak żaden z zawodników Śląska nie zdołał przeciąć lotu piłki.

Piłkarze obydwu drużyn starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce. Mądrze rozgrywając futbolówkę starali się unikać niewymuszonych strat. Niestety przekładało się to na dosyć wolne tempo gry oraz małą ilość groźnych sytuacji podbramkowych.

W 70. minucie doszło do kolejnej zmiany w zespole gości. Przemysław Jastrzębski zmienił Piotra Murawskiego, który… występował od 46. minuty. Z kolei 77. minucie Tofil został zastąpiony przez Patryka Malinowskiego.

W ostatnim kwadransie spotkania śmielej atakowali gospodarze. Częste uderzenie z dystansu Michalskiego, Milczarka oraz Miazgowskiego nie sprawiały jednak trudności bramkarzowi Jagiellonii. Dobre ustawienie obrońców gości zmuszało piłkarzy Śląska do konstruowania ataku pozycyjnego, który jednak nie przynosił wymiernych korzyści.

W 89. minucie spotkania za faul żółtą kartkę otrzymał Frank Essomba. Po wrzutce Abramowicza z wolnego strzelać próbował Menzel, jednak jego uderzenie zostało zablokowane, w wyniku czego piłka wyszła na aut.

Śląsk Wrocław (ME) – Jagiellonia Białystok (ME) 0:0

Składy:
Śląsk Wrocław (ME): Miszczuk – Bąk, Nowiński, Menzel, Abramowicz – Garyga, Milczarek, Michalski, Nowak – Mazepa, Miazgowski

Jagiellonia Białystok (ME): Nowajczyk – Lewczuk, Józefiak, Gogol, Zawadzki – Bogusławski, Tofil(77’ Malinowski), Ncube (46 ‘Murawski (70’ Jastrzębski)), Essomba – Pawłowski B., Pawłowski J.

Widzów: 100
Sędzia: Dawid Matyniak
Żółte kartki: Józefiak, Essomba

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.