''Chcę grać dla Śląska'' - P.Biechoński

Pierwszym nowym graczem w kadrze Śląska jest Piotr Biechoński. Ma 23-lata i jest rozgrywającym, mierzy 169 cm, waży 62 kilogramy, ostatnio reprezentował barwy Okęcia Warszawa, ma za sobą szereg występów w młodzieżowych reprezentacjach Polski.


Jest Pan pierwszym nowym zawodnikiem w zespole WKS-u

Tak, wczoraj podpisałem 3-letni kontrakt ze Śląskiem. Gram na pozycji środkowego pomocnika. Ostatnio występowałem w Okęciu Warszawa. Grałem w reprezentacji juniorów za trenera Szymanowskiego, to był rocznik 1983, m.in. z braćmi Brożkami, Burkhardem.


 

Z jakimi nadziejami przyjeżdżał Pan do Wrocławia?

Załapać się. Nie ukrywam, że chcę grać w wyższej lidze i po to tu przyjechałem. Przed Okęciem grałem w Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, w wieku 17 lat, za trenera Masztalera. Na początku zapowiadało się to nieźle, bo w pierwszych meczach występowałem w wyjściowym składzie, a później to różnie bywało.



Polecił Pana trener Podbrożny?

Nie, wysłałem do Śląska swoje CV i trener Tęsiorowski zadzwonił do mnie i powiedział, żebym przyjechał do Wrocławia i się zaprezentował.



Osoba trenera Tarasiewicza była magnesem, który Pana przyciągnął?

Na pewno jest to wybitny szkoleniowiec. Cieszę się, że gdy była gierka w piątek, 26 chyba zawodników było testowanych i po niej trener wybrał 6 graczy, w tym mnie. Wydaje mi się, że zaprezentowałem się dobrze, trener Tarasiewicz wyraził o mnie pozytywną opinię i dzisiaj jako jedyny z nowych graczy mam podpisany kontrakt.



Nie był Pan zdziwiony, że ci, którzy Pana ściągali do klubu już w nim nie pracują?

Jestem zaskoczony tą całą sytuacją. Nie ukrywam, że miałem różne myśli, ale ostatecznie zdecydowałem, że zostaje. Chcę występować w 2 lidze, chcę grać dla Śląska, a kwestie finansowe nie były w tej chwili najważniejsze.



Długo trwało negocjowanie kontraktu?

Bardzo krótko. Przede wszystkim powiedziałem, że chcę grać w drugoligowym Śląsku i zależy mi, by wsiadając do autokaru mieć już podpisany kontrakt.



Były jakieś propozycje z innych klubów?

Pojawiały się sygnały, że mogę przyjechać zaprezentować się w kilku klubach drugoligowych. Dlatego chciałem podpisać kontrakt, bo gdyby coś nie wyszło to po zgrupowaniu mógłbym zostać na lodzie.



Jakie cele stawia Pan sobie na najbliższy sezon?

Przede wszystkim powalczyć o pierwszą jedenastkę!

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.