''Chciałoby się oglądać więcej takich meczów''

Po meczu na konferencji prasowej trener Lechii porażki upatrywał w słabej postawie podopiecznych w pierwszej połowie. Szkoleniowiec wrocławian miał dużo lepszy humor, jednak radość ze zwycięstwa przesłaniały informacje o poważnej kontuzji filaru defensywy – Krzysztofa Wołczka. Poniżej wypowiedzi szkoleniowców. Marcin Kaczmarek (trener Lechii): - W drugiej lidze nie da się wygrać, czy nawet zremisować, jeśli zespół przez 50 minut myśli nie wiadomo o czym, chyba zawodnicy podziwiali trybuny. Po przerwie Roland Kazubowski mógł zostać bohaterem, ale nie wykorzystał kilku dogodnych sytuacji. Kluczowa dla meczu była nasza fatalna postawa w pierwszej połowie i szybko stracona bramka. Drugiego gola straciliśmy po dziecinnym błędzie, jednak pozytywne jest to, że dążyliśmy do wyrównania. Niewiele zabrakło, żebyśmy zremisowali.
Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska): - Wszystkie dogodne sytuacje Lechii do strzelenia bramki wynikały nie z ich dobrej organizacji, tylko z naszych błędów. Gdybyśmy zagrali odrobinę spokojniej, moglibyśmy zdobyć więcej goli. Wynik uważam za sprawiedliwy, jednak przyćmiewa go kontuzja Wołczka. Mamy wąską kadrę, a jego uraz komplikuje nam jeszcze sytuację.
Waldemar Tęsiorowski (II trener Śląska): - Było to bardzo dobre spotkanie. Było dużo sytuacji strzeleckich, padły bramki. Cieszymy się z kolejnych trzech punktów. Chciałoby się oglądać więcej takich meczów. Takich kibiców życzyłbym sobie na każdym piłkarskim spektaklu.
źródło: własne
