Chrobry Głogów - Śląsk ME 4:0

Młodzież WKS-u dobrze rozpoczęła mecz i po pierwszych minutach wydawało się, że wrocławianie będą równorzędnym przeciwnikiem, choć wystąpią bez Alexandre i przebywających na Cyprze Menzla oraz Staszewskiego. Niestety w 14 minucie doświadczony Grzybowski świetnie wypatrzył Kaczmarka, choć wrocławianie sygnalizowali pozycję spaloną, a ten z ostrego kąta posłał piłkę do siatki. Wrocławianie próbowali doprowadzić do wyrównania, ale strzał Krzemińskiego obronił golkiper, a Garyga strzelił nad poprzeczką.
W drugiej połowie gospodarze osiągnęli przewagę i choć Zajączkowski zdołał obronić jeszcze strzał Miazgowskiego, byłego gracza Śląska ME, to w 56 minucie musiał skapitulować po główce Stasiaka. Nie minęła chwila, a po kolejnym dośrodkowaniu – tym razem z rzutu rożnego – znów świetnie główkował gracz z Głogowa i było już 3:0. Wrocławianie nieczęsto gościli pod bramką przeciwnika, tymczasem golkiper WKS-u na brak pracy nie narzekał. W 64 minucie wygrał znów pojedynek z Miazgowskim, ale kwadrans później wyjmował już piłkę z siatki po strzale Filbiera. Tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra po strzale Stasiaka przed stratą piątego gola Śląsk uratował słupek.
Chrobry Głogów – Śląsk Wrocław ME 4:0 (1:0)
Bramki: Kaczmarek 14, Stasiak 56,57, Filber 79
Chrobry: Augustyn (46 Zaremba) - Ziemniak (46 Filbier), Suchecki, Michalec (46 Sylwestrzak), Samiec (46 Niewieściuk) - Niedźwiedź (70 Machaj), Soboń (70 Celuch) - Machaj (46 Waszkowiak), Celuch (46 Stasiak), Kaczmarek (46 Bukraba) - Grzybowski (46 Miazgowski).
Śląsk ME: Wrąbel (46 Zajączkowski) – Chmura (75 Krzemiński), Zieliński, Juraszek, Repski (46 Szuszkiewicz) – Krzemiński (75 Tetłak), Misik (80 Fedyna), Fedyna (46 Kohut), Skrzypczak - Garyga, Majcher (46 Sikorski).
