Ciąg dalszy kontuzji Sotirovicia

Pech nie omija Vuka Sotirovicia. Serbski napastnik większą część rundy jesiennej z powodu kontuzji spędził na trybunach. Gdy doszedł do zdrowia, trudno było mu wygrać rywalizację o miejsce w składzie z Tomaszem Szewczukiem. Wydawało się, że po solidnym przepracowaniu okresu przygotowawczego Sotirović będzie mocnym ogniwem swojego zespołu. Ogromne nadzieje związane z jego transferem miał trener Ryszard Tarasiewicz. - To może być gwiazda nie tylko Śląska, ale całej ligi - komplementował wtedy swojego nowego zawodnika.


 

Niestety w ostatnim sparingu z FK Taurus Taurogi Sotirović zderzył się z jednym z przeciwników i został zniesiony z boiska. - W pierwszej chwili myślałem, że umrę z bólu. Znowu dostałem w kolano, które mnie boli od kilku miesięcy. W tym tygodniu idę na badanie rezonansem magnetycznym. Pewnie czeka mnie cała runda na zastrzykach - możemy przeczytać w dzisiejszym „Fakcie”. Uraz kolana praktycznie pozbawia Sotirovicia szans na sobotni występ przeciwko Lechii w pierwszej jedenastce.

źródło: Fakt

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.