Co dalej z Tarasiewiczem?
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Ryszard Tarasiewicz nie może być pewny utrzymania swojego stanowiska. Najpoważniejszym rywalem szkoleniowca Śląska jest prowadzący GKS Bełchatów Rafał Ulatowski. Po nieudanym sezonie w wykonaniu wrocławian właściciele Śląska zastanawiają się czy obecny trener jest w stanie zbudować silną drużynę, która w najbliższych latach ma włączyć się do walki o najwyższe cele w lidze. Wg Gazety wśród osób zarządzających klubem jest grupa, która rozważa zdymisjonowanie Tarasiewicza. Na pewno wśród nich są osoby związane z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem u którego trener ma niskie notowania. Najpoważniejszym rywalem obecnego szkoleniowca jest Rafał Ulatowski, który z dobrym skutkiem prowadzi od szesnastu miesięcy GKS Bełchatów.
Decyzja o zmianie trenera jest kluczowa w kontekście budowania drużyny i musi zostać rozwiązana w najbliższym czasie i jednocześnie dogłębnie przemyślana, gdyż klub nie może sobie pozwolić na popełnienie błędu i zmarnowanie kolejnego sezonu.
Pewne jest jednak to, że w drużynie Śląska zostanie zatrudniony dyrektor sportowy, który przejmie część obowiązków trenera. Do niedawna Tarasiewicz był przeciwnikiem zatrudnienia takiej osoby, jednakże po nieudanym sezonie już nie protestuje - Przed dziennikarzami i kibicami trener nadal jest bardzo pewny siebie, ale podczas spotkań z nami znacznie spokorniał. Momentami pan Tarasiewicz jest załamany, bo on zdaję sobie sprawę, że zespół bardzo zawiódł i że nie takiej gry, postawy drużyny oczekiwaliśmy. Dlatego teraz, kiedy poszukujemy dyrektora sportowego, on już nie protestuje, choć oczywiście zdaje sobie sprawę, że jego władza i rola w znaczny sposób zostanie ograniczona – tłumaczy proszący o anonimowość jeden z działaczy Śląska.
źródło: Gazeta Wyborcza