Co słychać u rywala: Spore osłabienie Górnika Zabrze we Wrocławiu

Po przegranej w Wielkich Derbach Śląska na włosku wisi posada Leszka Ojrzyńskiego. Trener Górnika Zabrze ma przed sobą mecz o wszystko ze Śląskiem Wrocław. Zadania nie ułatwia mu brak dwóch czołowych piłkarzy.


 

W dwóch tegorocznych meczach Górnik Zabrze zanotował dwie porażki, nie zdobył żadnego gola i stracił pięć bramek. W dodatku wiele do życzenia pozostawiał styl, w jakim zabrzanie ponieśli porażki. To spowodowało, że w Górniku mocno osłabła pozycja trenera Leszka Ojrzyńskiego, który w przypadku porażki ze Śląskiem Wrocław może stracić pracę.

Po spotkaniu z władzami miasta Ojrzyński ma postawione ultimatum. Ze Śląskiem Wrocław musi wygrać, w przeciwnym razie w Zabrzu dojdzie do kolejnej w tym sezonie zmiany szkoleniowca. Kibice Górnika już po przegranej w derbach domagali się zwolnienia trenera, lecz ten otrzymał od właścicieli jeszcze jedną szansę.

We Wrocławiu zabrzanie chcą się zrehabilitować za dwie tegoroczne porażki. W porównaniu z Wielkimi Derbami Śląska w składzie Górnika dojdzie do kilku zmian. Ze względu na pauzę spowodowaną nadmiarem żółtych kartek w meczu ze Śląskiem Wrocław nie zagrają Roman Gergel i Paweł Widanow. Obaj są w tym sezonie podstawowymi piłkarzami Górnika, a Gergel to najlepszy strzelec Trójkolorowych.

Po zimowych wzmocnieniach trener Ojrzyński ma zdecydowanie większe pole manewru niż w rundzie jesiennej. W dodatku ze względu na kontuzje nie będą mogli zagrać jedynie Erik Grendel i Rafał Kosznik. Widanowa na boku obrony zastąpi najprawdopodobniej Paweł Golański, a w miejsce Gergela szkoleniowiec ma do dyspozycji kilku zawodników.

Po 23 kolejkach Górnik Zabrze zajmuje ostatnie miejsce w Ekstraklasie. 14-krotni mistrzowie Polski mają w swoim dorobku 21 punktów i do pozycji gwarantującej utrzymanie tracą trzy "oczka".

Przypuszczalny skład: Janukiewicz – Magiera, Golański, Danch, Szeweluchin – Madej, Kwiek, Sobolewski, Janota – Kante, Steblecki

Trener: Leszek Ojrzyński

źródło: sportowefakty.wp.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.