Co słychać u rywala: Walka o coś więcej niż utrzymanie

Nie tylko zapewnienie sobie bez problemu ligowego bytu, ale nawet włączenie się do walki o europejskie puchary - taki jest cel po zimowej przerwie piłkarzy Wisły Kraków, według prezesa klubu Piotra Dunina-Suligostowskiego.


 

- Wisła zawsze stawiała sobie ambitne cele i my także to robimy. Tak, należy przez to rozumieć, że myślimy o włączeniu się do walki o europejskie puchary - powiedział sternik krakowskiego klubu.

Po bardzo słabej końcówce jesieni "Biała Gwiazda" znalazła się w tabeli na 12. miejscu z dorobkiem 23 punktów.

Według słów Dunina-Suligostowskiego wiosną wiślacy mają grać nie tylko skutecznie, ale też ofensywnie i efektownie. Liczy, że przyciągnie to na trybuny więcej fanów niż w 2015 roku.

- Apeluję przy okazji do kibiców, aby pomogli drużynie - powiedział prezes Wisły.

Przybył on do klubu w trakcie zimowej przerwy w rozgrywkach ekstraklasy. 21 grudnia ogłoszono, iż rada nadzorcza powołała nowy zarząd Wisły Kraków SA. Na jej czele stanął właśnie Dunin-Suligostowski, który zastąpił Roberta Gaszyńskiego.

Także nową twarzą w Wiśle jest trener. O przyjściu Tadeusza Pawłowskiego powiadomiono 22 grudnia. Wcześniej drużyną opiekował się duet Marcin Broniszewski - Kazimierz Kmiecik.

Do zespołu doszło kilku zawodników, którzy mają być znaczącym wzmocnieniem. Prezes Wisły liczy, że dzięki przyjściu napastników Krzysztofa Drzazgi, a przede wszystkim Czecha Zdenka Ondraska wreszcie będzie realna alternatywa dla Pawła Brożka. Do tej pory, gdy on miał gorszy dzień, krakowianie z wielkim trudem walczyli o ligowe punkty.

Lista nowych piłkarzy nie kończy się na dwóch zawodnikach. Do Krakowa powrócił Patryk Małecki, ściągnięto także Ukraińca Witalija Bałaszowa oraz Rafała Pietrzaka.

- Wszyscy spełniają ważne rolę. Pietrzak bardzo równo grał we wszystkich sparingach. Pomimo przeskoku z pierwszej ligi do ekstraklasy spisuje się bardzo fajnie. Drzazga również prezentuje się pozytywnie. Choć myślę, że będzie on raczej dżokerem, wchodzącym w trakcie meczu. Bałaszow może nam dać bardzo dużo, a my musimy umieć wykorzystać jego umiejętności. Wszyscy się jednak zgodzą, że jest on dużym wzmocnieniem. Ondrasek w pierwszym meczu sparingowym pokazał, że umie walczyć i wychodzić do prostopadłych podań - powiedział trener Pawłowski.

Wiślacy byli na zgrupowaniu w Turcji, w Belek. W rozegranych tam sparingach zremisowali z węgierską drużyną Ferencvarosi TC 2:2, pokonali bułgarski Botew Płowdiw 3:1 oraz chorwacki Hajduk Split 1:0. Przed wyjazdem przegrali ze słowackim MSK Żylina 0:3. Natomiast w sparingu, który się odbył po ich powrocie, ulegli Górnikowi Zabrze 1:2.

Trener: Tadeusz Pawłowski

Przypuszczalny skład: Buchalik – Burliga, Guzmics, Głowacki, Jović – Małecki, Uryga, Ondrasek, Guerrier, Boguski – Crivellaro

źródło: eurosport.onet.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.