Cotugno żegna się ze Śląskiem!
fot.: slaskwroclaw.pl
Jak udało nam się dowiedzieć, Śląsk nie przedłuży wygasającej z końcem czerwca umowy z Guillermo Cotugno. Klub bardziej w roli prawego obrońcy/wahadłowego widzi kogoś z duetu Janasik - Musonda.
Urugwajczyk przyszedł do Śląska 30 stycznia 2020 roku i włodarze klubu wiązali z nim spore nadzieje. Mówimy tutaj o zawodniku, który swego czasu za 1,5 mln euro trafił do Rubina Kazań oraz z powodzeniem występował w barwach hiszpańskiego Realu Oviedo.
Na dużych oczekiwaniach niestety się skończyło. Cotugno od samego początku pobytu w stolicy Dolnego Śląska miał łatkę zawodnika podatnego na kontuzje. Liczne urazy oraz problemy z cukrzycą, sprawiły, że na wiosnę Cotugno rozegrał zaledwie trzy spotkania.
Prawidłowo zdiagnozowane problemy zdrowotne oraz przepracowany okres przygotowawczy mogły dawać nadzieje, że ten sezon będzie już lepszy w wykonaniu Urugwajczyka. Nic bardziej mylnego. Cotugno co chwila nękany był przez większe bądź mniejsze urazy i w aktualnie trwającym sezonie wystąpił jedynie w dziewięciu meczach, przebywając w tym czasie ledwie 552 minuty na boisku.
Trener Magiera ma na jego pozycji dwóch zawodników, którzy mogą rywalizować o miejsce w wyjściowym składzie. Mowa tutaj o Patryku Janasiku oraz wracającym do zdrowia Lubambo Musondzie.
Partnerem głównym ŚLĄSKnetu jest firma Superbet - sprawdź najnowsze promocje!