Cristian Diaz czeka na swoją rodzinę

W dzisiejszej "Gazecie Wrocławskiej" opublikowany został wywiad z Cristianem Diazem. Nowy napastnik Śląska Wrocław przyznał, że jeszcze nie zdążył zwiedzić Wrocławia. Nadrobi to prawdopodobnie już wkrótce ze swoją rodziną. W przyszłym tygodniu do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie jego żona z dwuletnią córką. Argentyńczyk pozytywnie ocenił polską ligę. Zwrócił uwagę, że kluczowym aspektem zależącym od rozwoju naszej Ekstraklasy będzie odpowiednie szkolenie młodzieży. Na polskie boiska na mecze przychodzi mniej kibiców niż w Boliwii (średnio ok. 30 tys.). Jednak doping prowadzony przez polskich kibiców robi na nim o wiele większe wrażenie. Zawodnik ciągle w dużej mierze trenuje indywidualnie aby przyzwyczaić organizm do gry na niższych wysokościach oraz w innym klimacie. Warto dodać, że Cristian przyjechał do Wrocławia zaledwie tydzień po zakończeniu sezonu w Boliwii - z tego powodu ominęły go wakacje. Napastnik rozpoczął naukę języka polskiego dzięki czemu zaczyna coraz więcej rozumieć. Największą pomocą służą mu Antoni Łukasiewicz oraz Marian Kelemen, którzy znają język hiszpański.

"Ostatnio mi się nie udało strzelić i teraz chciałbym się poprawić (śmiech)" - kończy piłkarz.

źródło: Gazeta Wrocławska

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.