Czas poszukiwań rozwiązania

Prezes Antoni Kordos i menadżer Radosława Janukiewicza dali sobie ponad tydzień czasu na znalezienie wyjścia z sytuacji. Jeśli nawet obie strony zdołają porozumieć się co do kontraktu (o co chyba łatwo nie będzie), to wydaje się, że golkiper który nie przepracował obozu będzie mieć dużo mniejsze szanse na wywalczenie miejsca między słupkami. Może także nie być łatwo znaleźć klubu zagranicą, który zdecydowałby się wyłożyć nawet nieduże pieniądze za transfer bramkarza, bo do tej pory nie pojawiały się informacje o poważnych ofertach dla Janukiewicza, a takowe z pewnością klub by rozważył zważywszy na fakt, że w czerwcu nie dostaną za niego ani grosza. W dodatku sprowadzając Andrzeja Olszewskiego zapewniono odpowiedni poziom rywalizacji o miejsce w bramce. W Polsce większość klubów z ekstraklasy dopina już kadry przed wczesnym w tym roku wznowieniem rozgrywek i pozostaje chyba jedynie zagraniczny kierunek poszukiwań.
Znalezienie chętnego na pozyskanie bramkarza wydaje się być najlepszym rozwiązaniem w tej chwili. To ostatnia szansa, by klub otrzymał jakiekolwiek pieniądze za piłkarza, a ten nie musiałby - podobnie jak niedawno Adrian Pajączkowski i Paweł Kaczorowski – marnować czasu w czwartoligowych rezerwach WKS-u. Po rundzie spędzonej w drugiej drużynie przy szukaniu nowego pracodawcy pozycja przetargowa golkipera może być znacznie gorsza niż obecnie. W najbliższym czasie sytuacja powinna zostać wyjaśniona, a z pewnością im szybciej tym lepiej – dla wszystkich.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.