Czekamy prawie 15 lat

14. sierpnia 1994 miało miejsce pierwsze i dotąd jedyne zwycięstwo Śląska w Wodzisławiu Śląskim. Podopieczni śp. Stanisława Świerka pokonali wówczas Odrę 3:1 rozpoczynając marsz do ekstraklasy. Czy w sobotę wrocławianie powtórzą tamten sukces?


 

Na stadionie przy ul. Bogumińskiej wrocławianie wystąpili 6 razy: w Pucharze Polski, dwukrotnie w II lidze, Pucharze Ekstraklasy i również 2 razy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tylko raz udało się na terenie wodzisławian wygrać, a tylko w poprzednim meczu obu drużyn w mieście nad granicą czeską padł remis.

Historia pojedynków tych klubów zaczęła się 29 sierpnia 1990 r. Tego dnia w 1/16 finału Pucharu Polski drugoligowa Odra nieoczekiwanie wyeliminowała pierwszoligowych rywali pomimo naszego prowadzenia po trafieniu Sławomira Chałaśkiewicza.
3 lata później WKS spadł z I ligi, a Odra akurat była beniaminkiem na drugim froncie i do ostatniej kolejki broniła się przed degradacją. Pomogło jej w tym zwycięstwo nad Śląskiem, który znów pierwszy objął prowadzenie dzięki bramce Janusza Kudyby. Wyrównał Ryszard Wieczorek, obecny szkoleniowiec Odry.
W następnym sezonie wrocławianom wreszcie udało się triumfować na stadionie przy ul. Bohumińskiej (3:1). Dubletem popisał się Jarosław Góra, swoje dołożył też Robert Gałkowski. Jedyną bramkę dla miejscowych strzelił ponownie Wieczorek.

Wiosną 1997 r. WKS z hukiem spadał z ligi, zaś rewelacyjny debiutant z Wodzisławia z powodzeniem atakował miejsca premiowane startem w europejskich pucharach. Nic dziwnego zatem, że w bezpośrednim meczu Odra odniosła gładkie zwycięstwo po bramkach: Marcina Malinowskiego, Mariusza Nosala oraz samobójczej Ireneusza Adamskiego. W doliczonym czasie gry honorowego gola strzelił debiutujący w pierwszym zespole Paweł Małolepszy.

Po trzyletniej drugoligowej banicji Śląska w sezonie 2000/01 w Wodzisławiu zagraliśmy 2 razy. W 1/8 finału Pucharu Ligi wysoko ulegliśmy (0:3) po bramkach Grzegorza Kolisza, Michała Chałbińskiego i Grzegorza Rasiaka. W meczu ligowym było już dużo lepiej. Na gola Pawła Sibika odpowiedział Jacek Paszulewicz i skończyło się remisem.

Pojedynek Śląska z Odrą będzie 13. w historii. Dla kogo okaże się pechowy? Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki wodzisławian nawet remis będzie dużym sukcesem miejscowych. Odra w poprzednich 13 pojedynkach ligowych odniosła jedno jedyne zwycięstwo – nad Piastem Gliwice (1:0) u siebie, choć będąc formalnie... gośćmi. Jako gospodarze w 7 grach zaledwie raz pokonała bramkarza rywali! Z kolei trener Wieczorek już ponad rok, a dokładnie 14 meczów, czeka na zwycięstwo swojej drużyny w tej roli. Poprzednio udało mu się to w Zabrzu, gdzie jego Górnik pokonał Jagiellonię Białystok (3:0) z Jackiem Banaszyńskim, Remigiuszem Sobocińskim i Vukiem Sotiroviciem w składzie.
Filip Podolski

Śląsk Wrocław – Odra Wodzisław Śląski
Łącznie
5 2 5 21:17
w Wodzisławiu
1 1 4 7:12
wiosną
1 1 2 4:6
w tym w Wodzisławiu
0 1 2 3:6
w ekstraklasie
2 2 1 11:7
w tym w Wodzisławiu
0 1 1 2:4
bilans gospodarzy
8 2 2 26:12

1990/91 Odra – Śląsk 2:1 PP
1993/94 Śląsk – Odra 3:0 1:2
1994/95 Odra – Śląsk 1:3 0:1
1996/97 Śląsk – Odra 3:1 1:3
2000/01 Śląsk – Odra 1:2 0:3 PL
Śląsk - Odra 2:2 1:1
2008/09 Śląsk – Odra 4:0

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.