Czy będą transfery?
Wczoraj, po południu, doszło do spotkania Ryszarda Tarasewicza z szefem rady nadzorczej klubu - Józefem Birką. W trakcie jej trwania szkoleniowiec Śląska wypowiedział się na temat koniecznego pozyskania trzech nowych zawodników. Wypatrzeni przez Tarasiewicza piłkarze pochodzący z Brazylii i Argentyny mieliby od razu zasilić wyjściową jedenastkę Śląska. Prawdopodobnie chodzi o dwóch napastników oraz lewonożnego pomocnika, którzy w sumie kosztowaliby klub ok. 1 mln euro.Praktycznie przesądzony jest już powrót do klubu Kamila Bilińskiego, który został do końca sezonu wypożyczony do Znicza Pruszków. Napastnik Śląska w 4. meczach zdobył dwie bramki oraz "wypracował" kolejne dwie.
"I o to chodzi, żeby poznał tam prawdziwą walkę. Wcześniej strzelał gole w rezerwach, gdzie jego rywalami byli strażacy i listonosze. A to dla mnie żaden wyznacznik. Chcę, żeby to był nareszcie zawodnik, który jest co najmniej regularnie wchodzącym na 30 minut rezerwowym" - podsumowuje Ryszard Tarasiewicz.
źródło: Przegląd Sportowy
