Czy miasto wykupi akcje Solorza?
Władze Wrocławia chcą odkupić akcje Zygmunta Solorza za 8,7 mln złotych i tym samym stać się jedynym udziałowcem klubu. Na taką wartość wycenił 51% akcji Śląska niezależny rzeczoznawca. Reakcji właściciela Polsatu należy się spodziewać po 12 marca kiedy to biznesmen wróci z zagranicy. Nie zmienia to faktu, że magistrat ciągle uważa, że Solorz jest winny miastu 6 mln zł, które założyło za niego w ramach bieżącego finansowania WKS-u. Z kolei miliarder chce odzyskać 30 mln zł za wykopanie dziury pod galerią handlową przy stadionie. Miasto po przejęciu klubu będzie chciało znaleźć nowego partnera do prowadzenia klubu. - Rozmawiamy z wielką firmą zainteresowaną jego przejęciem. Ale nie stanie się to w tym sezonie i nie są to wspominane w mediach katarskie linie lotnicze. Więcej nie zdradzę - informuje jeden z miejskich urzędnikow. źródło: gazetawroclawska.pl
