Czy ukaranie Vuka było słuszne?
Jak donosi „Przegląd Sportowy” Vuk Sotirović nie czuje się winny przewinienia, za które ukarał go klub. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej napastnik Śląska został ukarany grzywną za poza sportowe wybryki. Sotirović nie przyznaje się do winy i zamierza bronić swoich racji - Widzę, że w Polsce karanie za coś, czego się nie zrobiło, to norma. Ja tej sytuacji nie odpuszczę, jak trzeba będzie, to pójdę do sądu. - Prezes Śląsk Piotr Waśniewski nie boi się sytuacji, że sprawa trafi do sądu - To ja mu życzę powodzenia. Są świadkowie.