Danielewicz piłkarzem Sokoła Marcinkowice!?
Podczas konferencji prasowej przed meczem w Bełchatowie trener Tadeusz Pawłowski martwił się, że przeciąga się transfer Krzysztofa Danielewicza, utalentowanego pomocnika. Zawodnikowi 1 lipca skończył się kontrakt z Cracovią, więc może podpisać umowę z dowolnym pracodawcą. Problem polega w opłacie ryczałtowej, którą Śląsk musiałby zapłacić krakowianom, a na którą we Wrocławiu pieniędzy oczywiście nie ma. W grę wchodzi kilkadziesiąt, a może nawet ponad 100 tysięcy złotych. Prawdopodobnie znaleziono sposób na przechytrzenie tego przepisu, bo Danielewicz został dzisiaj nowym zawodnikiem… Sokoła Marcinkowice, występującego we wrocławskiej klasie okręgowej. Klub z tego poziomu rozgrywkowego musiałby zapłacić znacznie mniejszą opłatę. Co zrobi Śląsk? Wypożyczy Danielewicza z Sokoła i tym samym sprytnie obejdzie przepis z płaceniem dużego ryczałtu. źródło: 90minut.pl / własne
