Dariusz Pietrasiak: Żałuję
Dariusz Pietrasiak przyznaje, że po meczu z Lechem Poznań wypił dwa piwa. Później poszedł na kolację, gdzie wypił kolejne, tym razem małe piwo. Spożywał je powoli, ponieważ wiedział, że na sobotnie przedpołudnie zaplanowany jest trening. Jest mu przykro, że zwykła sztłuczka została wyolbrzymiona do granic absurdu. Na pytanie dlaczego w ogóle zasiadł za kierownicą odpowiada: - Zgadzam się. Popełniłem błąd, którego bardzo żałuję. Następnie przyznaje, że był to najdroższy mecz w jego życiu. źródło: sports.pl
