Dean Johnson nie chce rewolucji kadrowej
Nieoficjalnie to amerykański biznesmen ma największe szanse na przejęcie udziałów klubu należących do miasta. Przedstawiciel spółki, która należy do Deana Johnsona zapowiedział, że nie ma planów co do zmiany trenera, dyrektora sportowego, czy prezesa. Więcej szczegółów nie zostanie zdradzonych dopóki oficjalnie nie dojdzie do sprzedaży klubu. - Zapewniam, że jeśli miasto zdecyduje się nam sprzedać akcje Śląska, wówczas zwołamy konferencję prasową i o naszym pomyśle na Śląsk poinformujemy kibiców, mieszkańców Wrocławia - komentuje Paweł Tenerowicz, członek zarządu Payneoakland Projekt spółka z o.o.
Decyzji o tym, kto zostanie nowym większościowym właścicielem Śląska prawdopodobnie zostanie podjęta w przyszłym tygodniu.
źródło: wroclaw.wyborcza.pl
