Decyzja w sprawie Antejla w piątek
Zespół Młodej Ekstraklasy Śląska przegrał sparing z Motobi Bystrzycą Kąty Wrocławskie 1:2 (0:0). Na tym meczu był sztab szkoleniowy wrocławskiego klubu, który miał ocenić przydatność do drużyny serbskiego napastnika Gorana Antejla, który rozegrał całe spotkanie, ale bramki nie strzelił. - Decyzja zapadnie dopiero w piątek. Przedstawiliśmy kilka rozwiązań jego menedżerowi, ale jeszcze nic nie jest pewne. Mamy w kadrze pięciu napastników i musimy być pewni, że go potrzebujemy. Chociaż przyznaję, że to jest bardzo dobry, utalentowany napastnik. Szansę na to, że z nami zostanie, oceniam 50 na 50 - powiedział nam w rozmowie telefonicznej drugi trener WKS-u Waldemar Tęsiorowski. W Śląsku na pewno pozostaną Krzysztof Kaczmarek, Kamil Biliński i Jakub Małecki, którzy mieli zostać wypożyczeni. - W obliczu kontuzji Darka Sztylki i Sebastiana Dudka nie możemy sobie pozwolić na jeszcze większe straty - oznajmił Tęsiorowski. - Na ewentualne wypożyczenie może liczyć Paweł Kowal - dodał.
Wczoraj informowaliśmy o kontuzji kolana Vuka Sotirovicia. Okazało się, że z tym urazem Serb się uporał, ale pojawił się nowy. - Vuk na dzisiejszym treningu zgłosił, że boli go mięsień dwugłowy uda. W środę okaże się, czy będzie zdolny do gry w Gdańsku - stwierdził wyraźnie zmartwiony asystent trenera Ryszarda Tarasiewicza.
