Decyzje w sprawie testowanych wkrótce
Mecz młodego Śląska w Trutnovie obserwował z trybun Marek Wleciałowski. Szkoleniowiec nie chciał jednak na gorąco po spotkaniu oceniać przydatności do pierwszej drużyny Marko Krasicia i Roberta Arzumanyana. - Na pewno musimy się zastanowić, co dalej. Tak na gorąco trudno powiedzieć, biorąc pod uwagę przeciwnika, który był z czwartej ligi, a także towarzystwo w jakim przyszło im występować. Chcieliśmy ich zobaczyć na żywo, mamy nagranie wideo z tego meczu i chwilkę się zastanowimy, czy zostaną na dalszych testach, czy nie. Poza tym najpierw oni muszą usłyszeć naszą opinię na ich temat – stwierdził trener. Kadra zespołu na zgrupowanie w Spale ma zostać ogłoszona w niedzielę, raczej nie zobaczymy w niej Krzysztofa Ulatowskiego. - Od początku tygodnia nie trenuje z nami, także to określa w pewien sposób jego status – wyjaśnia Wleciałowski.
