Dekada niemocy w Lubinie
fot.: Mateusz Porzucek
Zagłębie w ostatnich latach wyrosło na jednego z najtrudniejszych rywali Śląska Wrocław. O ile w meczach rozgrywanych na terenie zielono-biało-czerwonych punkty nie są jeszcze niczym nadzwyczajnym, tak derby rozgrywane w Lubinie to prawdziwe przekleństwo ekipy z Oporowskiej.
Choć w podobną niemoc aż trudno uwierzyć, Śląsk jest w przededniu dziesiątej rocznicy ostatniego zwycięstwa na stadionie Zagłębia Lubin. 6 listopada 2011 roku zmierzający po mistrzostwo Polski podopieczni trenera Oresta Lenczyka zdemolowali Miedziowych na ich terenie 5:1, a w barwach wrocławian wystąpili między innymi Rafał Gikiewicz, Krzysztof Wołczek czy Sebastian Dudek. Zielono-biało-czerwoni koncertowo zepsuli wówczas debiut Pawla Hapala na ławce Zagłębia, a lokalny przeciwnik dwa lata później na sezon zniknął z ekstraklasowej mapy. Rok nieobecności Miedziowych na najwyższym szczeblu rozgrywkowym nie zmienia jednak faktu, że lubińska niemoc Śląska trwa już zdecydowanie zbyt długo.
Mało punktów, mało bramek
W dziewięciu kolejnych występach na stadionie Zagłębia po laniu zafundowanym jesienią 2011 roku wrocławianie nie wygrali ani razu i zdobyli zaledwie trzy punkty, ale naprawdę niewesoło zrobiło się dopiero w ostatnich latach. Drużyna trenera Jacka Magiery na niedzielny mecz 6. kolejki wybierze się po pięciu porażkach z rzędu w Lubinie, które w dodatku zostały okraszone… zaledwie dwiema zdobytymi bramkami. Co więcej, jedno z tych trafień wynikało z pecha obrońcy Zagłębia Lubomira Guldana, który w spotkaniu rundy wiosennej sezonu 2019/2020 pokonał własnego bramkarza. Drugi gol, w poprzednich derbach z grudnia ubiegłego roku, był zaś dziełem Erika Exposito, który w ten sposób zdobył zresztą dopiero pierwszą wyjazdową bramkę od transferu do Śląska.
Dwudziestoletni bohater
Jakby niewystarczającym powodem do zmartwień były przytoczone już statystyki, warto również pamiętać, w jakich rozmiarach Zagłębie w ostatnich kilkunastu miesiącach ogrywało wrocławian na własnym terenie. Wyniki trzech poprzednich spotkań obu drużyn w Lubinie to kolejno 4:0, 3:1 i 2:1 dla gospodarzy, a po raz ostatni mniej niż dwa gole Miedziowi u siebie w derbach strzelili już ponad cztery lata temu. Niezwykłe były też okoliczności decydującej akcji ostatniego wyjazdowego meczu Śląska z Zagłębiem. W 13. kolejce poprzedniego sezonu drużyna prowadzona przez Martina Sevelę komplet punktów wydarła dopiero w doliczonym czasie gry, a bohaterem klubu z Lubina okazał się wprowadzony sekundy wcześniej 20-letni obrońca Kamil Kruk.
Początek niedzielnych derbów Zagłębie - Śląsk zaplanowano na godzinę 15:00.
DERBY W LUBINIE W OSTATNIEJ DEKADZIE:
06.11.2011 Zagłębie - Śląsk 1:5
28.04.2013 Zagłębie - Śląsk 4:0
16.03.2014 Zagłębie - Śląsk 2:2
04.10.2015 Zagłębie - Śląsk 1:1
22.04.2017 Zagłębie - Śląsk 1:1
16.05.2017 Zagłębie - Śląsk 2:0
24.07.2017 Zagłębie - Śląsk 1:0
14.09.2018 Zagłębie - Śląsk 4:0
01.03.2020 Zagłębie - Śląsk 3:1
11.12.2020 Zagłębie - Śląsk 2:1
BILANS: 1-3-6, 11:21