Dementi Śląska, bedą wzmocnienia?

Wtorkowy Przegląd Sportowy doniósł, że król strzelców ligi białoruskiej, Brazylijczyk Maycon, mógł grać w Śląsku. Piłkarza, który jechał podpisać kontrakt do Wrocławia przechwycili działacze Jagiellonii. Białostocczanie szybko doszli do porozumienia menedżerem zawodnika oraz jego byłym pracodawcą FC Gomel - Maycon w Śląsku? To jakaś bzdura, ocierająca się o absurd -mówi rzecznik prasowy Śląska Michał Mazur.


 

Nieoficjalnie wiadomo, że Śląsk cały czas rozmawia z kandydatami do gry na Oporowskiej. Po ostatnich ruchach transferowych można śmiało stwierdzić, ze głównym celem wrocławian nie jest pozyskanie napastnika, lecz wszechstronnego pomocnika. Na Cyprze Ryszard Tarasiewicz testował dwóch zawodników mogących zagrać w drugiej linii Akahoshiego i Baiano. Dodatkowo cały czas umowy nie przedłużył Marek Gancarczyk, a ze względu na kontuzję jego gra w rundzie wiosennej stoi pod dużym znakiem zapytania. Co prawda do zespołu dołączył Piotr Ćwielong, ale jego głównym zadaniem będzie zastąpienie Janusza Gancarczyka, który odszedł do Polonii Warszawa. - Owszem, dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Cały czas prowadzimy rozmowy w sprawie pozyskania nowych zawodników - kończy rzecznik WKS-u odpowiadając na pytanie o ewentualne wzmocnienia drużyny.

źródło: Przegląd Sportowy

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.