Derby dla rezerw !!! Śląsk II - Polar Wrocław 3:1 (2:0)

Derby zawsze są meczami specjalnymi, nawet jeśli spotykają się zespoły z ligi trzeciej i okręgowej. Dziś po raz kolejny okazało się, że nie zawsze wygrywa faworyt. Rezerwy Śląska rozegrały dobry mecz i zasłużenie pokonały Polar, tym samym awansując do 1/8 PP na szczeblu okręgu wrocławskiego. Zawodnicy klubu z Zakrzowa postanowili przy okazji tego meczu pokazać swoje niezadowolenie z pracy działaczy, którzy nie potrafią znaleźć funduszy na pensje i premie dla zawodników.


 

Gracze Polaru wczoraj nie wyszli na trening w ramach protestu. Od dwóch miesięcy nie otrzymują pensji, nie mówiąc o premiach za wygrane mecze. W sumie zaległości według nieoficjalnych informacji sięgają ok. 50 tys. złotych. Mimo kłopotów ZKS znajduje się w czubie trzecioligowej tabeli, jednak w PP na szczeblu okręgu wrocławskiego udział już zakończył. Zanim jednak mecz się rozpoczął, podczas rozgrzewki zawodnicy Polaru pojawili się w specjalnie przygotowanych koszulkach, na których widniały różnorakie napisy mające zwrócić uwagę na to, że nie otrzymują pieniędzy. To jednak nie wszystko. Gdy arbitrzy wprowadzali obie jedenastki na murawę, goście przynieśli ze sobą dwa sporej wielkości transparenty o treści: „Działać, a nie kraść, kłamać” oraz „Zespół Kompletnych S........” (skrót ZKS).



Wrocławianie wzmocnieni kilkoma graczami z pierwszego zespołu (m.in. A. Ignasiak, T. Hryńczuk, G. Wan) rozpoczęli mecz z animuszem. Bohaterem meczu został młody Kamil Witkowski, który w pierwszej połowie zdobył dwie bramki. Już w 6 minucie napastnik otrzymał idealne podanie z głębi pola, a jako że był niekryty, nie pozostało mu nic innego jak popędzić w stronę bramki i celnie uderzyć. Na boisku nie widać było różnicy dwóch klas, można nawet powiedzieć, że to Śląsk stwarzał więcej groźnych okazji (m.in. minimalnie niecelny strzał Bilińskiego).



Zespół Polaru trafił do siatki w 32 minucie, jednak Adamczyk był na pozycji spalonej i arbiter gola nie uznał. W odpowiedzi Kamrowski stanął oko w oko z bramkarzem, ale dwukrotnie nie znalazł sposobu na posłanie piłki do siatki. Skuteczniejszy był jednak Witkowski, który pięć minut później płaskim strzałem pokonał Buchlę. Polarowcy ruszyli do odrabiania strat, ale Hryńczuk świetnie obronił strzał Tyca.



W drugiej połowie goście zaatakowali i osiągnęli optyczną przewagę udokumentowaną bramką Tyca. Jednak myśl o wygranej zakrzowianom szybko wybił Lipiński. Gracz Śląska przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, a swój rajd zakończył ładnym i skutecznym strzałem. Goście kilkadziesiąt ,minut musieli grać w osłabieniu, bowiem drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Piwowar. Polar mimo, że wystąpił w składzie niewiele się różniącym od optymalnego, musiał uznać tego dnia wyższość Śląska II.



1/6 PP na szczeblu okręgu wrocławskiego

Śląsk II Wrocław – ZKS Polar Wrocław 3:1 (2:0)

1:0 – Witkowski (6’)

2:0 – Witkowski (37’)

2:1 – Tyc

3:1 – Lipiński



Śląsk II: Hryńczuk – Galuś, Danek, Ignasiak (46’ Gajos), Struzik (Tarasiewicz)– Wan (46’ Wilusz), Wróbel, Kamrowski, Lipiński - Biliński, Witkowski (Bordulak).


Polar: Buchla – Imianowski, Hirsz, Nakielski, Ozimina, Rola, Filipczak, Piwowar, Adamczyk, Tys, Anioł.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.