DLJ Śląsk Polar 2:2 (1:2)

W rozegranym dziś meczu na szczycie w Dolnośląskiej Lidze Juniorów Śląsk zremisował z Polarem 2:2 (1:2). Bramki dla Śląska zdobyli Bury i Wyszyński. Mecz stał na bardzo dobrym poziomie.


 

Śląsk gra; w składzie: Jaworowski - Palewicz Rosiecki Marek Kraus - Białas Hajdamowicz (Krawczun) Galiński Bury - Gajos Wyszyński.
Dla osób, które interesują się drużyną juniororów skład będzie sporym zaskoczeniem. Ze względu na kontuzje oraz występ we wczorajszym meczu rezerw nie grali Bielski, Pędzich, Zalewski, Gawron, Gadomski, Domagała i Kasprzycki. Nie grał także Małecki. W tej sytuacji po raz pierwszy zagrał w ataku zawodnik z drużyny juniorów młodszych trenera Łukasza Becelli - Karol Gajos. Trzeba przyznać, że debiut wśród starszych kolegów był bardzo udany. Tymczasem Polar wystawił najmocniejszy skład, wzmocniony zawodnikami z rezerw. Nie grał tylko Najlepszy zawodnik tej kategorii wiekowej Polaru - Edwin Kuszyk, ale on w tym sezonie gra wyłącznie w seniorach.

Mecz rozpoczął się dobrze dla Śląska - po rzucie rożnym celnie głową strzelił Bury. Chwilę potem bardzo ładnym strzałem nożycami popisał się Gajos. Potem jednak do głosu doszli goście, którzy wykorzystując niezdecydowanie grającej w bardzo nietypowym składzie defensywy Śląska, zdobyli 2 gole po strzałach Bobika i Piwowara. W II połowie dominował już Śląsk, zwłaszcza po czerwonej kartce w 62 min dla kapitana Polaru Seniuka. Po przerwie Polar oddał tylko jeden strzał a Śląsk wielokrotnmie zagrażał bramce gości. Zdobył jednak tylko jedną bramkę - w 69 min pięknym strzałem popisał się Wyszyński.
Przy tym składzie remis można uważać za sukces Śląska. Niemniej jednak była szansa na wygraną. Szkoda także że Śląsk nie zagrał w podstawowym składzie. Priorytetem była jednak drużyna rezerw, choć ta nie walczy o awans, natomiast juniorzy powiększają tym samym stratę do liderującego Zagłębia. Jeśli chodzi o wyróżniających się zawodników to poza pierwszymi 30 minutami należy pochwalić blok obronny, zwłaszcza dobrze kierującego defensywą Piotra Marka, oraz aktywnych 16 - letnich napastników Macieja Wyszyńskiego i Karola Gajosa i bardzo pracowitego w linii pomocy Konrada Hajdamowicza. Najlepszym zawodnikiem meczu był Piotr Bury

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.