Dolnośląski talent wybrał Legię
Od kilku sezonów rodzynkiem w kadrze Śląska jest Tadeusz Socha – jedyny wychowanek wrocławskiego klubu, który jest jego podstawowym zawodnikiem. Po zakończeniu kariery przez Dariusza Sztylkę, trudno doszukać się zawodnika, który pochodzi chociażby z Dolnego Śląska. Tymczasem wywodzący z Bolesławca Eryk Sobków (na zdjęciu) trafił z Miedzi Legnica do Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. To 15-letni utalentowany środkowy napastnik, który imponuje wzrostem – mierzy 186 centymetrów i zdaniem warszawskich dziennikarzy swoją posturą przypomina Grzegorza Rasiaka, ale pod bramką przeciwnika jest o wiele bardziej zdecydowany. Sobków swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął już wieku 5 lat, rok później pierwszym jego klubem był miejscowy BKS. Zdaniem samego zawodnika, przełomem w jego karierze był wyjazd na testy do legnickiej szkółki piłkarskiej OSSM. Sobków był najlepszym piłkarzem tych testów, w pierwszym sparingu w ciągu 10 minut zdobył cztery bramki! Bolesławianin związał się z juniorskimi drużynami Miedzi Legnica, dla których strzelał kilkanaście goli na rundę. Skauci Legii wypatrzyli młodego zawodnika podczas eliminacji do Mistrzostw Polski w Sosnowcu, gdzie Sobków reprezentował kadrę Dolnego Śląska. Warszawianie zaprosili 15-latka na testy, po których wychowanek BKS-u dostał propozycję kontraktu, której nie odrzucił. Zamiast szukać piłkarskich talentów pokroju Dudu czy Alexandre w Ameryce Południowej, Śląsk powinien wyławiać takich zawodników z Dolnego Śląska, chłopaków stąd, którzy doskonale wiedzą, czym w regionie są zielono-biało-czerwone barwy. Inaczej nowego Darka Sztylki nigdy nie będzie. Okazuje się jednak, że to sam zawodnik podjął decyzję o przenosinach do Warszawy, chociaż Śląsk zaproponował mu grę we Wrocławiu i to na dogodnych warunkach, których mogliby pozazdrościć piłkarze Młodej Ekstraklasy. Sobków przez pół roku rozmawiał ze Śląskiem, by na końcu negocjacji wybrać Legię, która zaproponowała mu jeszcze większe pieniądze.
źródło: własne / pilkacv.pl / legia.net
