Domowe mecze Magiery naznaczone remisami

Domowe mecze Magiery naznaczone remisami

fot.:

Biorąc pod uwagę, że Śląsk pod wodzą obecnego szkoleniowca kojarzy nam się z ofensywną grą i dużą liczbą zdobywanych bramek, taka statystyka może zaskakiwać. Wygrane na Stadionie Wrocław za kadencji Jacka Magiery urastają do rangi dużych sukcesów.



 

Śląsk zainkasował komplet punktów w zaledwie jednym z pierwszych sześciu ligowych spotkań pod wodzą obecnego szkoleniowca. Pięć pozostałych kończyło się remisami, a niedzielną konfrontację z Lechią Gdańsk można potraktować jako swoiste zamknięcie pierwszego etapu jego pracy, bo to właśnie biało-zieloni 10 kwietnia byli pierwszym domowym rywalem wrocławian Jacka Magiery (1:1). Ekstraklasowe wygrane na własnym boisku w ostatnich miesiącach zielono-biało-czerwonym zdarzają się od święta, a warto pamiętać, że niewiele brakowało, a kompletu punktów w ciągu tych czterech miesięcy nie byłoby wcale – okoliczności jedynej wygranej z Podbeskidziem (4:3) były przecież cokolwiek szczęśliwe.

Ligowe kłopoty z wygrywaniem szczęśliwie nie rozszerzają się jednak na europejskie puchary. Tutaj Śląsk potrafił wygrać na własnym boisku dwa razy w ciągu kilku tygodni (2:0 z Paide oraz 2:1 z Hapoelem), a zwycięstwo w rewanżowym spotkaniu z Araratem (3:3) uciekło dopiero w samej końcówce regulaminowego czasu gry. Niewielka liczba zwycięstw pod wodzą Jacka Magiery na Stadionie Wrocław może zastanawiać, z drugiej strony cieszy jednak przedłużenie serii, którą pozostawił po sobie jego poprzednik. Wrocławianie pod wodzą Vitezslava Lavicki regularnie zawodzili na wyjazdach, ale u siebie byli praktycznie nie do pokonania, a to w połączeniu z początkiem pracy Magiery sprawia, że dziś mogą chwalić się 27 meczami bez porażki na 29, które rozegrali u siebie we wszystkich rozgrywkach od początku 2020 roku!

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.