Dorde Cotra: Nie słyszałem gwizdów kibiców Zagłębia


45 minut w przewadze, nie udało się wygrać meczu, a w ostatniej minucie tracicie bramkę i przegrywacie. Jakie to uczucie?
Dorde Cotra: Bardzo złe. Nie wiem jak to skomentować. Bardzo źle się z tym czuję.


 

Co powiedział Wam trener w przerwie? Jak mieliście grać w II połowie?
Mieliśmy strzelić bramkę, bo graliśmy w przewadze. Mieliśmy grać cierpliwie, pchać ich do obrony i zdobyć gola. Trudno na gorąco przeanalizować ten mecz.

Czy zabrakło Wam zgrania? Wasze akcje w ofensywie się nie kleiły.
Zdajemy sobie sprawę, że powinniśmy wykorzystać grę w przewadze jednego zawodnika. Przeanalizujemy na spokojnie na mecz. Teraz mogę stwierdzić, że na pewno mieliśmy swoje okazje i nie graliśmy na 0:0. Tak to jest niestety w piłce, jeśli nie strzelisz - to stracisz.

Jak Ty się czułeś? Kibice Zagłębia wyzywali Cię przez większość spotkania.
Nie słyszałem tego w ogóle bo byłem skoncentrowany na grze.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.