Drzymała przekonywał
Zgodnie z obietnicą, w piątek doszło do spotkania Zbigniewa Drzymały z wrocławskimi radnymi. Tych z klubu Rafała Dutkiewicza i SLD przekonywać nie musiał, trudniejsze zadanie czekało go z rajcami PO i PiS. Rajcy z Platformy są podzieleni, jak wiadomo mamy do czynienia z rozgrywką polityczną między Grzegorzem Schetyną (PO) a Dutkiewiczem. Jednak do przegłosowania 12 czerwca fuzji wystarczą glosy PiS-u, na razie radni tego klubu nie określili jeszcze swojego stanowiska. Tymczasem w „Gazecie Wyborczej” można znaleźć wywiad ze Zbigniewem Drzymałą, w którym można przeczytać między innymi, o tym dlaczego miasto musi mu dopłacić 20 mln złotych. - Z góry założono podział akcji: 80 do 20 na rzecz miasta. I jeśli ktoś chce mieć ich większość, to musi zapłacić. Ale na razie proporcje będą odwrotne. To ja będę miał większość, a miasto w ciągu dwóch lat sukcesywnie będzie akcje odkupywać – wyjaśnia biznesmen, który dodał także, że ostatecznie ośrodek w Grodzisku (składający się ze stadionu, hotelu, pięciu boisk treningowych i przychodni lekarskiej) zostanie wniesiony aportem do spółki po bardzo niskiej cenie. Dodał także, że przynosi on zyski i są drużyny chętne do jego wykorzystania, a sam ośrodek jest powodem do dumy. Drzymała zadeklarował, że 12 czerwca - jeśli fuzję zaakceptują radni – poda nazwisko szkoleniowca, który poprowadzi Śląsk w ekstraklasie.
źródło: gazeta.pl
