Dwa zwycięstwa juniorów
Odmłodzone drużyny Śląska zainaugurowały rozgrywki w rundzie wiosennej. Na boisku w Zakrzowie przeciwnikiem byli gracze Polaru. Rywal Po rudzie jesiennej zajmował odległe w tabeli miejsca (juniorzy starsi byli ostatni z 5 punktami, a młodsi zajmowali 13 miejsce z dorobkiem 6 punktów) jednak wiosną wzmocnił się dzięki Śląskowi. Do trenujących już wcześniej Machaja, Zielińskiego (grali w meczach juniorów starszych i młodszych), Wolfingera i Szewczyka (juniorzy młodsi) oraz nie grających w tym meczu Jachimowskiego i Bobowskiego dołączył w ostatniej chwili Daniel Narkiewicz. Mecze były wyrównane i w obu przypadkach Śląsk po ciężkiej walce wygrał 1:0. W meczu juniorów starszych Śląsk miał przewagę na początku (okazje Kubiaka, Fedyny, Grabskiego i Przybylskiego) ale Polar też kontratakował (m.in po akcji Narkiewicza nikt nie zdołał przeciąć groźnego dośrodowania). Wreszcie po podaniu Gołębiewskiego, Przybylski uwolnił się spod opieki obrońców i sprytnym lobem uzyskał prowadzenie. W II połowie z czasem coraz większe znaczenie odgrywała przewa fizyczna rywala i ostatnie kilkanaście minut Śląsk został zepchnięty do obrony. Dobrze jednak bronił Salamaga.
Skład Śląska: Slamaga - Lis, Gołębiewski (Berkowicz), Siwik, Reczka (Czarnecki) - Łoziński (Teodorowicz), Fedyna, Grabski, Adamczewski (Mazurek), Kubiak - Przybylski
Mecz juniorów młodszych miał podobny przebieg. W związku z wyjazdem na turniej w Skotnikach trampkarzy z rocznika 96, w Śląsku musieli zagrać zawodnicy z rocznika 97 (Sobczak, Garłowski, Mariusz Idzik i Maciej Idzik). Przewaga fizyczna w tym wypadku była znaczna, jednak Śląsk górował umiejętnosciami. Jedyną bramkę po kontrze zdobył Krzanowski.
Skład Śląska: Zajączkowski - Sobczak (Maciej Idzik), Kostrzewa, Cychol, Pawełek, - Garłowski, Sikora, Bielawski, Czarnecki (Górniak) - Mariusz Idzik, Krzanowski