Dwa zwycięstwa juniorów

W II kolejce DLJ i DLJM Śląsk podejmował FC Wrocław Academy. W ubiegłym sezonie konfrontacja tych dwóch drużyn zakończyła się dominacją FCWA (także w kategorii trampkarz i młodzik). Tym razem dominacja Śląska nie podlegała dyskusji. Podobnie jak w I kolejce Drużyna juniorów starszych została wzmocniona kilkoma zawodnikami z ME. Początek meczu nie był udany dla podopiecznych trenera Batora.


 

Po dwóch poważnych błędach defensywy goście strzelili 2 gole. Śląsk miał przewagę ale seryjnie trafiał w słupki i poprzeczki a raz po strzale Piechny obrońcy FCWA wybili piłkę z linii bramkowej. Wreszcie po akcji Przybylskiego bramkarz złapał napastnika za nogi. Sędzia podyktował rzut karny ale bramkarzowi pokazał zaledwie żółtą kartkę. Strzał z 11 m Patryka Misika obronił golkeeper FC ale przy dobitce tego zawodnika był bezradny. W II połowie skluteczność Śląska była dużo lepsza. Dobrą dyspozycję zaprezentował Marcin Przybylski autor 3 goli. Jednego dołożył Patryk Zagórowicz po asyście Przybylskiego i Śląsk zwyciężył 5:2. Ostatnie 20 minut nasi zawodnicy grali w 10 po czerwonej kartce Piechny. Skład Śląska Sagan - Krzanowski, Wdowiak, Wrótny, Mikła - Rodzik (Garłowski), Szefner (Uliczny), Misik, Przybylski, Zagórowicz (Dawidow) - Piechno.
Dobry mecz rozegrali juniorzy młodsi. Podopieczni Marka Kowalczyka pewnie wygrali 4:0. Bramki strzelali Daniel Łuczak, Max Dawidow, Kornel Góralski i Maciej Idzik. Kontuzji w tym meczu doznał bramkarz Mateusz Zygmunt. Skład Śląska Zygmunt (M. Sobczak) - Tatarzyński (A. Sobczak), Łuczkiewicz, Tarka, Maciej Idzik - Mariusz Idzik (Kalarus),Dawidow (Kubacki), Kuriata (Jamkowy), Góralski, Garłowski (Babbiec) - Łuczak.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.