Dwugłos trenerski
Prezentujemy poniżej wypowiedzi trenerów podczas konferencji prasowej po meczu Jagiellonia - Śląsk. Orest Lenczyk: To był najdłużej przekładany mecz w mojej karierze trenerskiej. Jestem absolutnie zadowolony z postawy zawodników. Bardzo mi zależało, aby po meczu z Cracovią, który był na dobrym poziomie, ale nie strzeliliśmy bramki i straciliśmy punkty, zagrać na odpowiednim poziomie. Dzisiaj postawiliśmy Jagiellonii dość wysoko poprzeczkę. Wygraliśmy pierwszą połowę i w szatni apelowałem do chłopaków, żeby zrobili wszystko, aby nie przegrać drugiej. Jeżeli jest prawdą, że bramka padła po błędzie sędziego, to jest to kolejny taki mecz dla zawodników, którzy mają swoje zdanie na temat tego. Z Jagiellonią udało się nie tylko nie przegrać, a nawet wygrać, ale sędziemu nie dali rady.
Michał Probierz: Są takie momenty, kiedy wszystkim się wydaje, że łatwo pójdzie, to właśnie wtedy jest najtrudniej. Tak jest teraz i wiem o tym bardzo dobrze. Tych, co zawsze poklepywali po plecach, teraz jest coraz mniej. Ale my jako zespół zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że ktoś przyjedzie i nam urwie punkty. Nie da się wszystkiego wygrywać u siebie. Nie jest przypadkiem, że Śląsk nie przegrał tylu meczów, bo mają bardzo solidny zespół i nawet zawodnicy, którzy wchodzą z ławki rezerwowych to są bardzo dobrzy piłkarze. Jedna rzecz, nad którą musimy teraz popracować to psychika, bo mecze sparingowe i liga to co innego, ewidentnie widać, że najbardziej musimy nad tym popracować. Niektórzy zawodnicy dobrze się prezentowali w sparingach, a teraz trochę gorzej. I to jest klucz, że liga wszystko weryfikuje. Tak jak przed sezonem mówiłem, żeby nie kreowano gwiazd, teraz potwierdza się to, że trzeba tym chłopakom pomóc. Mimo wszystko ja uważam, że to są dobrzy piłkarze i że wytrzymają te presję. Mamy punkt straty do lidera. Zrobimy wszystko, żeby w kolejnych meczach ciągle być tam u góry i mieć szansę, żeby tak było. Kwestią naszej pracy jest, żeby to wszystko poukładać.
Czy był rzut karny? Pan był blisko tej sytuacji.
- Przeczyta pan jutro w gazecie. Z tego, co wiem, to był.
