Dwugłos trenerski

Zachęcamy do zapoznana się z wypowiedziami trenerów podczas konferencji prasowej, która odbyła się po meczu Podbeskidzia Bielsko-Biała ze Śląskiem Wrocław. Orest Lenczyk (Śląsk Wrocław): Dobry wieczór. Ten mecz trzeba było wygrać. Bardzo chcieliśmy aby nie doszło do dogrywki. Szczególnie biorąc pod uwagę „mecz rewanżowy.” Udało nam się strzelić bramkę, co potwierdziło, że byliśmy zespołem bardziej prowadzącym grę, wykorzystując indywidualne umiejętności kilku zawodników. Stworzyliśmy sobie kilka klarownych sytuacji strzeleckich. Dzisiaj Voskamp doprowadził do prowadzenia, a następnie trzymania tego wyniku. Jak to zwykle bywa, jeden indywidualny błąd zadecydował o bramce. Nie warto doszukiwać się podtekstów w składzie. Każdy chce wygrać. Nie można skupiać się tylko na jednym meczu, trzeba myśleć też o kolejnych. Myślę, że mecz we Wrocławiu będzie tym sprawdzianem i umiejętności i wyniku, który zdecyduje o tym, która drużyna jest lepsza w tej konfrontacji. Ja na odprawie powiedziałem zawodnikom, że może być w następnej rundzie może awansować Ruch Zdzieszowice lub MKS Kluczbork, jesteśmy my, jest jeszcze pięć innych drużyn. W każdym razie można wylosować ciekawej w następnej rundzie. Wiedziałem, że czeka nas tutaj ciężki mecz. Wtedy nie narzekałem na losowanie, teraz wolałbym jednak trafić na Limanową lub Wejherowo. Dziękuję.
Robert Kasperczyk (Podbeskidzie Bielsko-Biała): Przede wszystkim bardzo gratuluję zwycięstwa panu trenerowi. Myślę, że w przebiegu całego meczu Śląsk był drużyna lepszą. Tutaj w I-lidze nie przytrafiały nam się tego typu sytuacje. To co zrobił Voskamp to wykaz jego umiejętności indywidualnych. Jego nie było widać przez większość meczu, ale w odpowiednim momencie wykorzystał swoją szansę i zdobył bramkę. Śląsk nie oddał swojego prowadzenia do końca spotkania. Brakło nam przede wszystkim atutów w ofensywie aby tę bramkę wyrównującą zdobyć. Zgadzam się, że taki prawdziwy obraz sił zobaczymy we Wrocławiu.
