Dwugłos trenerski

Prezentujemy zapis konferencji prasowej po meczu Arka - Śląsk


 

Dariusz Pasieka (trener Arki): Oceniam mecz z naszej strony pozytywnie. Po pierwsze – po meczu z Lechią zespół się odbudował i pokazał swój prawdziwy charakter. To była ta arka, którą znamy. Rozpoczęliśmy znakomicie, wywieraliśmy presję na przeciwniku. Jedyna rzecz, którą mogę zarzucić drużynie, to zbyt szybko tracona bramka. Lewa strona nie była w tym momencie zaasekurowana i Mateusz Siebert dopuścił do dośrodkowania. My stworzyliśmy pięć, sześć dobrych sytuacji, lecz nie zdobyliśmy zwycięskiej bramki. Żałujemy, że ten mecz tak się potoczył, ale drużynie należą się słowa pochwały za ambitna walkę i za wysoki pressing. Chciałem chłopcom za ten mecz podziękować.

Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska): Jest to dla nas dobry wynik. Zdobyliśmy jeden punkt na wyjeździe, na ciężkim terenie. Arka gra tutaj dobrze, mimo porażki ostatnich derbach. Nie mogę narzekać na postawę moich chłopców i wynik, ponieważ zdobyliśmy cenny punkt.

Pytanie do trenera Tarasiewicza:
Skąd bierze się różnica między dyspozycją i wynikami Śląska w meczach u siebie i na wyjeździe?
Patrzymy przez pryzmat zespołu, który miał przed meczem tylko pięć punktów mniej od nas. To nie jest jeszcze taki Śląsk, jaki chcielibyśmy oglądać i nie przesadzajmy z większymi aspiracjami. Jadąc do Gdyni, czy też za tydzień do Sosnowca na mecz Cracovią, nie będziemy dyktować warunków gry. Znamy swoje miejsce w szeregu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.