Dwumecz juniorów z Polarem

Nie doszedł do skutku sparing rezerw z Polarem ze względu na nieprzygotowane boisko na Sztabowej. To już nie pierwszy przypadek gdy poprzez ignorancję MOSiR-u drużyny nie mogą przygotowywać się do sezonu.
Grali natomiast juniorzy i to również z Polarem. Juniorzy starsi pewnie wygrali 3:0 po golach Chruściela, Szczepaniaka i Gula. W Śląsku grali 3 "nowi" zawodnicy - Szczepaniak - pomocnik Parasola, Pabiniak - napastnik ze Startu Namysłów (16 lat, w rundzie jesliennej 5 goli w IV lidze, najlepszy strzelec zespołu) oraz... powracający z Wulkana Adrian Nawłoka. Skład Śląska: Wołaknowski (Nawłoka) - Świerad, Olejnik, Fedyk, Okoń - Rajter, Gul, Kaczmarek, Szczepaniak - Szyngiera, Chruściel oraz Pabiniak i Kulej.
Juniorzy młodsi mimo przewagi zremisowali 0:0. Trzeba powiedzieć że trener Poręba dysponował zaledwie 9 zawodnikami z pola. Z konieczności musiał zostać na kolejny mecz bramkarz Wołkanowski, który na zmianę z Ratajskim grali po pół meczu w polu i w bramce. To nie wypada. Skład Śląska: Wołkanowski - Ratajski, Skrok, Mazur, Ulatowski - Lamot, Jakubowski, Kunzel, Rzyski - Lichwa Bober.
W drużynie juniorów starszych nie zagrał Edwin Frey, który z powodu kontuzji nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i do kadry

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.